Zwiazek Sybirakow Swiebodzin
 






Krzyz Zeslancow Sybiru

Wspomnienia  
« strona główna wspomnień

Garść‡ refleksji o "Sybirakach"
Współczesny "Sybirak" jest to osoba, która przeżyła podczas drugiej wojny, światowej zsyłkę w Związku Radzieckim. Sześcioletni, a często jeszcze dłuższy pobyt w Tajdze syberyjskiej lub na stepach Kazachstanu wyrył w psychice każdego zesłańca swoje piętno, które pozostanie do końca życia. W tej chwili żyją tylko ci „Sybiracy”, którzy w latach 1940 tym i 1941-szym wywiezieni byli jako dzieci. Ich matki borykając się z nędzą, chłodem i chorobami w wielu wypadkach do polski nie wróciły. Te, które zsyłkę przeżyły, przyjechały do kraju schorowane i w wielu wypadkach nie zdolne do pracy. Przeszły automatycznie na utrzymanie swoich dzieci, które weszły w dorosłość na zsyłce nie mając wykształcenia i przygotowania do żadnego zawodu. Tym młodym ludziom po wojnie było najciężej. Większość z nich nie zdołała się wykształcić, ani zdobyć intratnego zawodu co się przełożyło na obecne niskie emerytury. Ich talenty i zdolności zostały przez życie zmarnowane. Pozostał żal za straconą na zsyłce młodością i pogrzebanymi szansami na bardziej godne życie. Zesłane młodsze dzieci po powrocie, o ile zdołały się wyleczyć z nabytych chorób, miały jeszcze szansę zdobyć wykształcenie. Są wśród nas reżyserzy filmowi, poeci, naukowcy i znani aktorzy. Ich młody wiek pozwolił się otrząsnąć z traumatycznych wspomnień i wejść w tryby normalnego życia. Dla Sybiraków nie było ono w pełni normalne. Nie wolno było opowiadać o przeżyciach na zsyłce, a to bardzo nas bolało. Po 1989 tym roku wspomnieniom i wylewnym na papier żalom nie było końca. „Sybiracy odreagowali i swój ból po doznanych wieloletnich krzywdach chcieli wykrzyczeć. To dlatego powstało wiele publikacji opisujących gehennę zesłańców. Polacy z dawnych kresów wschodnich byli przez władze Związku Sowieckiego wywożeni również po drugiej wojnie światowej, a deportacje trwały aż do 1953-go roku. Jest nas coraz mniej. W kole nr 3 Związku Sybiraków w Świebodzinie od 2002-go do 2006-go roku odeszło aż 33 osoby co stanowi około 20% całości członków naszego koła.

Świebodzin styczeń 2008 rok.
Autor: Izabela Januszkiewicz
Data dodania: 2008-01-10
do góry strony
 
 
Aktualności : Historia : Związek : Symbole i Hymn : Znaki Pamięci : Galeria : Kontakt
projekt i realizacja: Rafał Borkowski